Poziom wiedzy Europejczyków. Doceniamy naukę, ale często mylimy ją z fikcją

Europejczycy wykazują duże zainteresowanie zagadnieniami naukowymi i nowinkami technologicznymi, ale mają luki w wykształceniu i błędne przekonania. Poziom wiedzy Europejczyków nie napawa optymizmem, bo opierają ją na pseudonaukowych i spiskowych teoriach, które plenią się w mediach. 46 proc. uważa naukę za zbyt skomplikowaną, by ją rozumieć.

Zainteresowanie nauką nie idzie w parze ze zrozumieniem nauki

Takie niepokojące wnioski przynosi badanie poziomu wiedzy i postaw obywateli Europy wobec nauki i technologii opublikowane przez Komisję Europejską. Dla nauczycieli i dyrektorów szkół, ale przede wszystkim dla odpowiedzialnych za oświatę na szczeblu rządowym, wyniki te mogą stanowić cenne źródło informacji o poziomie zrozumienia nauki przez społeczeństwo, a tym samym pomóc w kształtowaniu strategii i programów nauczania.

Europejczycy wykazują duże zainteresowanie zagadnieniami naukowymi i technologicznymi, szczególnie w obszarach takich jak problemy środowiskowe (89 proc.), odkrycia medyczne (86 proc. ) oraz postęp naukowy (82 proc. ).Co istotne, od 2010 roku zaobserwowano wzrost tego zainteresowania.

Jednakże istnieje wyraźna różnica między zainteresowaniem a poczuciem posiadanej wiedzy. Mimo wysokiego zainteresowania jedynie mniejszość respondentów uważa się za „bardzo dobrze poinformowanych” w tych tematach, a aż 46 proc.  uważa naukę za zbyt skomplikowaną, by ją rozumieć. To podkreśla kluczową rolę edukatorów w rozwijaniu u uczniów nie tylko ciekawości, ale i solidnego zrozumienia zagadnień naukowych.

„Uczymy się” z telewizji i internetów

Raport wyraźnie wskazuje na związek między poziomem wykształcenia a wiedzą naukową. Osoby z wyższym wykształceniem (które ukończyły edukację w wieku 20 lat lub starsze) konsekwentnie wykazują większe zainteresowanie i wiedzę w dziedzinie nauki i technologii. To potwierdza kluczową rolę szkół w kształtowaniu postaw i poziomu zrozumienia nauki przez uczniów.

Problematyczne jest, że głównym źródłem informacji o nauce i technologii pozostaje telewizja (63 proc.), a następnie media społecznościowe i blogi (29 proc.) oraz gazety internetowe i drukowane (24 proc.) Rosnące znaczenie mediów społecznościowych jako źródła informacji stwarza zarówno szanse, jak i wyzwania dla edukatorów.

Największe szanse na wysoki poziom wiedzy mają osoby z długą edukacją, aktywne zawodowo w dziedzinach nauki/technologii, codziennie korzystające z internetu, wykształceni mieszkańcy państw takich jak Irlandia, Belgia, Czechy czy kraje skandynawskie.

Z drugiej strony, mieszkańcy Europy nie garną się też za bardzo do tej wiedzy. Tylko 22 proc. aktywnie angażuje się w jej zdobywanie, np. poprzez własne poszukiwania naukowe, odwiedzanie muzeów itp., a 41 proc.  wskazuje, że nie ma czasu na takie zaangażowanie.

Najniższe wyniki odnotowano w Bułgarii, Rumunii, Grecji, a także w wielu krajach spoza UE, m.in. w Albanii, Kosowie i Turcji. Kiepsko wypada także Polska, o czym już pisaliśmy na PEN-Info.

poziom wiedzy europejczyków infografika

Poziom wiedzy Europejczyków

Badanie ujawniło zarówno mocne, jak i słabe strony w podstawowej wiedzy naukowej Europejczyków. Większość respondentów poprawnie odpowiedziała na pytania dotyczące podstawowych koncepcji, takich jak ruch kontynentów (82 proc.) i ewolucja człowieka (67 proc.).

Jednakże pojawiły się również znaczące braki w wiedzy. Przykładowo, tylko 43 proc.  respondentów wiedziało, że populacja świata nie przekracza obecnie dziesięciu miliardów. W dziedzinie nauk przyrodniczych i fizycznych, 82 proc. respondentów wiedziało, że tlen pochodzi z roślin, ale tylko 42 proc. zdawało sobie sprawę, że lasery nie wykorzystują fal dźwiękowych.

Jeśli chodzi o teorię ewolucji i historię naturalną, tylko 67 proc. Europejczyków wie, że ludzie pochodzą od wcześniejszych gatunków zwierząt. Pozostałe 34 proc. albo uważa, że ludzie żyli w czasach dinozaurów, albo nie potrafi odpowiedzieć.

Niepokojący jest fakt występowania pewnych błędnych przekonań. Europejczycy wierzą, że „zmiany klimatu są w większości wywołane przez naturalne cykle, a nie przez działanie człowieka” (26 proc.),  „wirusy zostały wyprodukowane w rządowych laboratoriach, by kontrolować naszą wolność” (28 proc.), a „antybiotyki zabijają wirusy podobnie, jak zabijają bakterie” (43 proc.).

Zaledwie 56 proc. respondentów stwierdziło, że nieprawdą jest, że „rządy lub koncerny ukrywają lekarstwa na raka”. Mimo że większość wie, że to nieprawda, skala zwątpienia jest niepokojąca.

poziom wiedzy europejczyków

Nie kochamy naukowców?

Z docenianiem nauki, nie wspominając już o naukowcach, też bywa różnie. Teoretycznie wykazują zainteresowanie, ale też aż 33 proc. twierdzi, że wiedza naukowa nie jest ważna w ich codziennym życiu.

57 proc.  twierdzi, że postęp naukowy zmienia życie zbyt szybko, a 52 proc.  uważa, że może zagrażać prawom człowieka.  Ponad 50 proc. respondentów uważa, że nauka może poprawić życie tylko osób uprzywilejowanych.

Interesująco przedstawia się także stosunek mieszkańców Unii Europejskiej do naukowców. Za inteligentnych uważa ich aż 89 proc. badanych, ale już tylko 58 proc. za uczciwych, a 47 proc. za osoby wiedzące, co jest dobre dla ludzi.

Wysokiej jakości edukacja i krytyczne myślenie

Wyniki badania Eurobarometru „Wiedza i podejście Europejczyków do nauki i technologii” na pewno powinny być wzięte pod uwagę przez „rządzących edukacją”. Europejską, ale i polską, przez ministrów edukacji, dyrektorów placówek, nauczycieli. Jakie wnioski można z nich wyciągnąć? Na pewno poziom wiedzy Europejczyków nie daje nam powodów do radości.

Zasadnym wydaje się położenie nacisku na przystępną edukację naukową, która łączy zainteresowanie społeczne z rzeczywistym zrozumieniem i wykorzystuje przykłady z życia codziennego, aby uczynić złożone tematy bardziej zrozumiałymi.

Należy identyfikować i korygować powszechne błędne przekonania w nauce. Włączanie do programu nauczania elementów krytycznego myślenia i umiejętności analizy mediów pomoże uczniom oceniać informacje i odróżniać fakty od fikcji.

Należy wspierać politykę i inicjatywy, które zapewniają wysokiej jakości edukację naukową dla wszystkich uczniów, uznając jej długoterminowy wpływ na zrozumienie i zaangażowanie społeczne w naukę.

Należy zachęcać uczniów do krytycznej oceny informacji z różnych źródeł, szczególnie online. Współpraca z popularyzatorami nauki w celu tworzenia dokładnych i angażujących treści na różne platformy medialne jest kluczowa.

— Musimy nauczyć się rozpoznawać dezinformację, na którą jesteśmy narażenie w cyfrowym świecie, gdzie pseudo naukowców są miliony — mówi w rozmowie z nami Klara Austeja Buczel, psycholożka z Wydziału Psychologii w Krakowie Uniwersytetu SWPS, która naukowo zajmuje się przede wszystkim eksperymentalnym badaniem ulegania dezinformacji. – Ludzie mogą ich postrzegać jako naukowców przez pozory, które stwarzają. To jest podwójnie niebezpieczne właśnie dlatego, że odbiorcy treści nie potrafią odróżniać nauki od pseudo nauki, bo są bardzo często niedoedukowani – dodaje.

Zobacz również: Ludzie żyli z dinozaurami i inne brednie. „Oskarżam system, nie nauczycieli”

Andrzej Kwaśniewski

Źródło: badanie Special Eurobarometer: „European citizens’ knowledge and attitudes towards science and technology” (Badanie Eurobarometru „Wiedza i podejście Europejczyków do nauki i technologii”)