Podsumowanie roku szkolnego. Minister Nowacka o sukcesach: podwyżki dla nauczycieli, odbudowa szkół po powodzi

Kończący się rok szkolny 2024/2025 Ministerstwo Edukacji Narodowej uznaje za udany. Szefowa resortu Barbara Nowacka pochwaliła się reformami, które jej zdaniem przyniosły realne zmiany w codziennym funkcjonowaniu szkół.

Wśród sukcesów MEN szefowa resortu wymieniła m.in. podwyżki dla nauczycieli, mniej programowych obciążeń dla uczniów, odbudowę szkół uszkodzonych przez powódź.

Uszczuplone podstawy i nowe przedmioty: mniej presji, więcej sensu?

Ogólnopolskie uroczystości zakończenia roku szkolnego odbyły się w tym roku w Nysie – mieście dotkniętym we wrześniu 2024 r. powodzią, która uszkodziła wiele placówek oświatowych. Jak przypomniała minister Nowacka, dzięki wsparciu resortu udało się do tej pory odbudować 165 szkół i przedszkoli.

W podsumowaniu roku Nowacka podkreśliła znaczenie zmian w podstawach programowych: – „Rok szkolny zaczęliśmy z uszczuplonymi podstawami programowymi. O 20 proc. mniej treści we wszystkich przedmiotach egzaminacyjnych to mniej obciążeń dla uczniów, więcej czasu na naukę i powtórki. Mam nadzieję, że będzie to bardzo wyraźnie widać w wynikach egzaminów ósmoklasistów i matur”.

Minister wskazała także na zakończenie prac nad nowymi podstawami z edukacji obywatelskiej, zdrowotnej oraz wychowania fizycznego. Zmiany mają wejść w życie od 1 września 2025 r. Po raz pierwszy w wielu szkołach odbyły się również szczepienia przeciwko HPV.

Nowacka: Brak oceny z religii pozwala wyrównywać szanse

Za jeden z ważniejszych sukcesów resortu minister edukacji uznała też uporządkowanie kwestii związanych z obecnością religii i etyki w szkole. – „Ocena z religii na świadectwie jest, ale nie jest wliczana do średniej, co pozwala wyrównywać szanse niezależnie od światopoglądu. Od września zajęcia te będą odbywać się tylko raz w tygodniu, na początku lub końcu dnia nauki” – wyjaśniła.

Nowoczesne technologie również stały się priorytetem MEN. W ciągu roku szkolnego do szkół trafiło 735 tys. laptopów i tabletów, a nauczyciele otrzymali bony na zakup sprzętu. Ruszyły także trzy dotacyjne programy ministra edukacji: „Młodzi Obywatele”, „Odkrywcy” i „Nasze Tradycje” – każdy o wartości 30 mln zł.

Ministerstwo wskazuje również na znaczenie małych szkół, szczególnie w mniejszych miejscowościach. – „To często jedyne miejsca integrujące lokalną społeczność. Chcemy, by mogły pełnić też inne funkcje – np. szkoły międzypokoleniowe, punkty przedszkolne i żłobkowe, także dzięki współpracy z innymi resortami” – zapowiedziała Nowacka.

Nowacka: Nauczyciele powinni mieć stały wzrost wynagrodzeń

Barbara Nowacka podkreśliła, że w 2024 r. wydatki na oświatę były o 55 proc. wyższe niż rok wcześniej. Odnosząc się do sytuacji zawodowej nauczycieli, przypomniała o wprowadzonych podwyżkach – 30 proc. i 33 proc. – oraz zapowiedziała kolejne wzrosty: 5 proc. w 2025 r. i następne w kolejnych latach.

– „Jestem przekonana, że nauczyciele powinni mieć stały wzrost wynagrodzeń niezależny od sympatii lub antypatii władzy do tej grupy zawodowej” – zaznaczyła Nowacka.

W planach resortu na kolejny rok znalazły się m.in. zmiany w Karcie Nauczyciela, dotyczące m.in. uproszczenia procedur, zniesienia godzin dostępności oraz aktualizacji zasad przyznawania nagród jubileuszowych. Przewidziano również uruchomienie – ze środków KPO – 16 tys. nowych pracowni sztucznej inteligencji oraz program wsparcia szkół z najniższymi wynikami egzaminu ósmoklasisty z matematyki, przygotowany wspólnie z Politechniką Warszawską.

Minister zapowiedziała również projekt regulacji dotyczących możliwości wprowadzenia przez szkoły zakazu używania smartfonów. – „Nowelizacja ustawy o rzeczniku praw uczniowskich ma umożliwić szkołom realne działanie w tym zakresie, jeśli podejmą taką decyzję” – podsumowała szefowa MEN.

aka

Źródło: PAP