Listy z podziękowaniami dla kadry nauczycielskiej za ich ciężką pracę i poświęcenie, dyplomy, to przeżytek. Nawet stolik kawowy z ciastkami jest już passe. Dziś trzeba być kreatywnym i sięgnąć do kieszeni, by pokazać, że rodzice i dyrektorzy doceniają nauczycieli. Na razie w Ameryce, ale przyjemnie jest pomarzyć, a może i… wziąć przykład.
Tydzień Doceniania Nauczycieli
W Stanach Zjednoczonych od 5 do 9 maja trwa Tydzień Doceniania Nauczycieli (Teacher Appreciation Week), a jego kulminacja — Narodowy Dzień Nauczyciela — przypada na pierwszy wtorek tego tygodnia. To czas, kiedy dyrektorzy szkół, stowarzyszenia rodziców i nauczycieli (PTA) oraz uczniowie wyrażają wdzięczność nauczycielom za ich zaangażowanie. Choć forma świętowania jest zróżnicowana, wiele szkół łączy tradycyjne gesty — wspomniane kartki, czy dyplomy — z nowymi pomysłami mającymi na celu budowanie wspólnoty i wzmacnianie morale, przede wszystkim jednak po to, by pokazać innym, że doceniają nauczycieli. Nie brakuje wśród nich darmowych posiłków, czy kuponów na masaż.
W Henry C. Beck Middle School w Cherry Hill (New Jersey), zastępczyni dyrektora Nysheria Sims co roku we współpracy z PTA i samorządem uczniowskim przygotowuje tematyczne obchody. Planowanie rozpoczyna się już w lutym, a nauczyciele otrzymują szczegółowy harmonogram wydarzeń z wyprzedzeniem. W tym roku motywem przewodnim było hasło „Pielęgnowanie umysłów, Rosnąca przyszłość”, nawiązujące do szkolnych działań na rzecz zrównoważonego rozwoju. Nauczyciele zostali zaproszeni na wspólne obiady, a także otrzymali drobne upominki i pakiety pielęgnacyjne.
Z kolei David Jacobs, przyszły dyrektor Mainland High School w tej samej dzielnicy, zadbał o to, by uczniowie codziennie wyróżniali nauczycieli podczas porannych ogłoszeń. Dodatkiem do tego symbolicznego gestu były całkiem realne karty podarunkowe sponsorowane przez lokalną firmę.
W Harpeth Valley Elementary w Nashville dyrektorka Ann-Marie Gleason podkreśla, że docenianie dotyczy całego personelu, nie tylko kwalifikowanych nauczycieli. – „Wszyscy nasi pracownicy pracują nad tym samym celem, jakim jest zapewnienie naszym uczniom pozytywnych, wspierających doświadczeń szkolnych. Chcemy, aby wszyscy w naszym personelu wiedzieli, że widzimy ich ciężką pracę i poświęcenie, i że jest to doceniane” – powiedziała Gleason.
W tej szkole corocznie przeprowadza się ankietę, by dopasować formę świętowania do preferencji nauczycieli. Do ulubionych inicjatyw należą m.in. wypełnienie pokoju nauczycielskiego motywacyjnymi plakatami i przekąskami, zapewnienie śniadań i lunchów podczas dni szkoleniowych oraz organizowanie „wózka z kawą i pączkami”, który odwiedza po kolei wszystkie klasy.
Dyrektorzy doceniają nauczycieli z własnej kieszeni
Mike Martin, dyrektor Buckeye Central High School w New Washington (Ohio), zainwestował ze swoich prywatnych środków blisko 400 dolarów w vouchery na masaż i lunche z lokalnego sklepiku. – „To wartościowa inwestycja w morale i kulturę naszej marki” – przyznał.
Jak pokazuje ankieta przeprowadzona przez edukacyjny newsletter The Savvy Principal, aż 60 proc. dyrektorów szkół potwierdziło, że wydaje własne pieniądze na działania poprawiające morale nauczycieli i dowodzące, że doceniają nauczycieli. W warunkach ograniczonych budżetów i narastających obowiązków, wielu z nich uznaje to za konieczność.
Dyrektorzy często angażują lokalne firmy, grupy rodziców i samorządy uczniowskie do współorganizowania wydarzeń i sponsorowania posiłków. Martin podkreśla, że w jego okręgu cała społeczność włącza się w działania – szkoły koordynują współpracę z lokalnymi dostawcami, aby zapewnić nauczycielom ciepłe lunche. – „To naprawdę staje się przedsięwzięciem obejmującym całą społeczność, a to zaangażowanie sprawia, że świąteczny tydzień wydaje się wyjątkowy” – dodaje.
Prezenty są fajne, ale potrzebne są zmiany systemowe
Choć wielu nauczycieli ceni sobie symboliczne gesty, to zwracają oni uwagę na głębsze potrzeby. Lance Barasch, nauczyciel matematyki z Plano w Teksasie, przyznaje, że lunch z cateringiem i kupony rabatowe są miłym dodatkiem – „Mój lunch trwa zwykle 20 minut, a to tylko granola bar” – mówi z uśmiechem. Jednak według niego prawdziwe uznanie wymaga zmian systemowych: lepszych wynagrodzeń, większego wsparcia mentorskiego i dostępu do zasobów dydaktycznych.
Barasch wyraża także niepokój związany z niedawnym uchwaleniem ustawy w Teksasie, która przekierowuje fundusze publiczne do szkół prywatnych. Obawia się, że konsekwencje finansowe dotkną publiczne placówki, ograniczając dostępność narzędzi edukacyjnych i szkoleń.
Mimo to, Barasch docenia zaangażowanie swojej dyrekcji i PTA. Szkoła zorganizowała wspólny lunch dla nauczycieli, a on sam podkreśla: – „Podoba mi się poczucie koleżeństwa”.
Ronak Shah, nauczyciel przedmiotów STEM z Indianapolis, nie czekał na inicjatywę ze strony administracji. Trzy lata temu, gdy w jego ówczesnej szkole nie zaplanowano obchodów Tygodnia Doceniania Nauczycieli, sam zorganizował wydarzenia. Kupił zestaw do teleturnieju online i zaangażował nauczycieli oraz uczniów do wspólnej zabawy – od występów w stylu „Twoja twarz brzmi znajomo” po pisanie kartek z podziękowaniami.
– „Gra była świetnym sposobem na zacieśnienie więzi między nauczycielami i uczniami” – wspomina Shah. Dyrektor szkoły również włączył się do zabawy, codziennie wybierając jedną aktywność.
Shah nie ma żalu do administracji – rozumie, że koniec roku szkolnego, z obowiązkowymi testami i raportami, to trudny czas dla dyrektorów. – „Myślę, że administratorzy chcą być dostrojeni do tego, czego chcą nauczyciele, ale zależy to od tego, ile mają do tego możliwości. Czasami zostają sparaliżowani decyzją, co robić, i po prostu kupują lunch” – przyznaje.
Przez tydzień doceniają nauczycieli, a potem?
Obchody Tygodnia Doceniania Nauczycieli, choć często ograniczone do symbolicznych gestów, są przydatną i ważną okazją do poważniejszej refleksji. Refleksji nad kondycją zawodu nauczyciela.
Wysokie morale, zaangażowanie społeczności, koleżeńskość, duch wspólnoty i docenienie pracy wszystkich członków personelu szkolnego to elementy, które – jak pokazują relacje z amerykańskich szkół – potrafią realnie wpłynąć na jakość życia zawodowego w oświacie. Ale równie wyraźnie wybrzmiewa w tych wypowiedziach potrzeba głębszych zmian – takich, które nie kończą się wraz z ostatnim kuponem na kawę.
Zobacz również: Dobrostan nauczycieli w centrum uwagi

Andrzej Kwaśniewski
Źródło: Eduaction Week